świadectwo z czerwonym paskiem - jaka średnia


Koniec roku szkolnego. Dzieci cieszą się z nadchodzących wakacji. Koniec nauki i rozdanie świadectw. Cenzurki różne. Jedne ledwo pozwalające przejść do następnej klasy, inne z wysoką średnią ocen, z czerwonym paskiem. Uczniowie wzorowi dumni ze swoich osiągnięć, ich rodzice jeszcze bardziej. Radość i duma. Poza miłym doznaniem co daje taka laurka, czego jest świadectwem? Aby otrzymać w szkole wysoką notę należy przyswajać wiedzę podręcznikową, odrabiać zadania, być posłusznym.

Czy tak powinna wyglądać edukacja, tu kończy się nauka? Jacy pracownicy wychodzą z takiej szkoły? Osoby wykonujące polecenia, posłuszne, często mało asertywne, słabo radzące sobie ze stresem. Właściciele “czerwonych pasków” zazwyczaj zasilają szeregi korporacji. Wpasowują się w trybiki wielkiej maszyny. W latach osiemdziesiątych to nie wzorowi uczniowie handlowali na łóżkach polowych kasetami, elektroniką, ubraniami z drugiej ręki. Nie oni byli cinkciarzami, nie oni zakładali biznesy. Nie oni byli pierwszymi kapitalistami, właścicielami firm, wtedy najczęściej z nazwą kończącą się literami -ex,( jak Bartex). Szkoła nie uczy przebojowowości, nie daje umiejętności, sprytu, daje wiedzę, tylko teoretyczną i mało przydatną w życiu, na tacy, nie uczy poszukiwań.

Tak było kiedyś i niestety nic się nie zmieniło. Mądrzy rodzice nie popychają swoich dzieci do odtwórczego uczenia się, zdobywania wysokich not z wszystkich przedmiotów, tylko dla wspaniałego świadectwa. Szkoła to za mało. Niektórzy uczniowie liceów decydują się na chodzenie do szkoły tylko tyle aby ją zaliczyć, tyle dni ile przepisy wymagają i zdobywają oceny, aby tylko być promowanym do następnej klasy. Uczą się tylko tego co ich interesuje. Poza szkołą chodzą na szkolenia z zarządzania, asertywności, uczą się języków, poznają nowych ciekawych ludzi, podglądają autorytety. Młodzi ludzie szukają doświadczeń z różnych dziedzin.

Będąc uczestnikami szkoleń rozwijają swoje umiejętności, poznają nowe dziedziny życia, uczą się sprytu. Starsi uczniowie szukają miejsc, gdzie uczą twórczego i logicznego myślenia, wyciągania wniosków, a także tak potrzebnych w życiu negocjacji. Poszukując dają sobie szanse na lepsze wybory w przyszłości. Na szkoleniach, uczestnicząc w grach poznają siebie w zróżnicowanych sytuacjach, badają swoje możliwości i atuty. Szkolna edukacja tego nie zapewnia. Ktoś ostatnio powiedział, że w samolotach, w klasie biznes nie latają ludzie ” z paskiem”. Coś w tym jest. Świadomi rodzice wspierajcie swoje dzieci. Nauka to nie tylko szkoła, pasek na świadectwie nie gwarantuje świetlanej przyszłości.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here